Wyprawki część druga, czyli kocyk i przytulanka

To właśnie kocyk jest jednym z podstawowych elementów wyprawki. Rzeczą przydatną już w pierwszych dniach malucha na świecie. Rzeczą, która może mu służyć i towarzyszyć przez lata. Rzeczą, która grzeje, otula, koi i chroni. Kocyk nie skończy jak wiele gadżetów, które przed narodzinami wydają nam się niezbędne, a później lądują w kącie. Na dodatek bardzo łatwo wykonać go samodzielnie. A jeśli zabierzemy się za to sami, to na pewno stworzymy coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. No i szydełkowanie to jedno z lepszych zajęć jakiemu można się oddać w ciąży, ponieważ cudownie relaksuje. Nie ma chyba też lepszego prezentu dla nowego malucha w rodzinie niż własnoręcznie wykonany kocyk.

W komplecie do kocyka nie mogło oczywiście zabraknąć amigurumi. W tym wypadku to śliczny i łatwy do wykonania kot wg Amineko. Wzór dostępny na Ravelry tutaj lub bezpośrednio na stronie tutaj. U mnie wykonany szydełkiem nr 2,5 bawełną Mondial.

Swój kocyk wykonałam według dość powszechnego splotu, który jest szybki, łatwy i efektowny. Do wykonania użyłam szydełka nr 3,5 oraz włóczki Himalaya Mercan w kolorach: 01 (śmietana), 06 (błękit), 28 (popielaty). Włóczkę wybrałam ze względu na przyjemną miękkość, jednak po trzech miesiącach używania już się zmechaciła. Na kocyk o wymiarach 80×100 cm zużyłam 6 motków (po dwa z każdego koloru).

Kolorem zielonym we wzorze poniżej zaznaczyłam motyw, który powtórzyłam w sumie 27 razy. Na kocyk należy nabrać ilość oczek podzielną przez 6 plus dodatkowe dwa oczka łańcuszka. W sumie nabrałam 162+2 oczka łańcuszka i przerabiałam wg schematu poniżej. Kolor zmieniałam co dwa rządki, a więc po wykonaniu łańcuszka, należy przerobić dwa rzędy i zmienić kolor (zmieniać go po kolejnych dwóch rzędach). Mój kocyk liczy w sumie 117 rzędów (nie licząc łańcuszka). Aby górna krawędź wyszła prosto należy zakończyć nieparzyście, czyli ostatnim kolorem przerobić tylko jeden rządek. A na samym końcu przerobiłam kocyk wkoło półsłupkami. Było to konieczne, bo nie obcinałam włóczki przy zmianie kolorów i półsłupki fajnie to ukryły i zrobiły proste wykończenie.

 

kocykfalel

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Wyprawki część druga, czyli kocyk i przytulanka

  1. Himalaya mnie też zawiodła. Zrobilam młodemu Twojego pieska ze sprężynkami. Po praniu zrobił się bardzo szorstki (a niby włóczkę prac można!). Kocyk zrobiłam z Drops ❤ you 5. Wyszedł bardzo ciężki, ale nie za ciepły, idealny do przykrywania w dzień. Póki co – nie mechani się i nie naciąga, więc mogę polecić 🙂

    Lubię to

    1. Dzięki 🙂 Z tym dropsem to pewnie dlatego tak wyszło, że to bawełna. Ta Himalaya co jej użyłam to antybakteryjny dralon, czyli tworzywo sztuczne, ale niby lepsze niż poliester. Splot kocyka jest na tyle ażurowy, że mimo tworzywa sztucznego ładnie oddycha 🙂 Najlepsza byłaby wełna, ale jest ryzyko, że uczuli 🙂 no i może drapać 🙂 Także jest z tym trochę kombinacji, aby utrafić 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s